Bouncing from one country to another making art
It all started in early June, when the artist-in-residence program created by the Galeria Bielska BWA accepted my proposition to make a light box installation featuring surreal and nostalgic images of Bielsko-Biała. At first, I had no clue as to where to get funds for this amazing opportunity to be a success but I never stayed down, I fought on, since my family was on my side; so I wrote a Proposal for a grant to the Mayor and Vice-mayor (Mayor Herbert Bautista, Vice-mayor Joy Belmonte) of my city and through luck and hard work, they responded with a good tune.
I was able to get some funds for my travel and project expenses but it wasn’t enough, I needed more. I, then wrote a proposal to a good friend of mine who is an artist lawyer and also a curator (Anna Veloso) to do a project for her spa/gallery/café business wherein my light boxes would the source of light, and luckily she agreed. With that, I was able to cover the necessary budget that I needed for the trip.
On July 9, my plane landed on Warsaw, Poland and was taken by a kind couple (Jarek and Magdalena Woźniak) who is leading the ED-Wall Art business (an interior design company that features works by several artists including me).
I was in Bielsko-Biała the day after and here I met amazing artists from the USA (Esperanza Cortes) , Poland (Izabela Ołdak – coordinator) and Japan (Yasu Onishi) and the associate coordinator (Justyna Łabądź); the great staff from the remarkable Galeria Bielska BWA who all inspired and changed me as to who I am today.
The following weeks, I started taking photos of Bielsko-Biala through a tour by a dear friend (Magda Ramach who has helped me in so many ways) and started creating my surreal artworks. The artworks I have created are shown below:
After doing these, I had ordered the construction of my light box here in Bielsko-Biala, which wouldn’t have been possible if not for the technical drawings created by a great interior designer friend from the Philippines and from the good staff of Galeria Bielska who helped me in finding a person who could build the light box.
While waiting for this 80x80cm light box to be created, I had asked help from the good staff of Galeria Bielska to help me find old and inoperative monitors which I would also be using to create my light boxes. When I’ve received them, I then printed out my works and began the deconstruction and transformation of these monitors into light boxes. In order for these to be created, a helpful hand from the gallery staff offered me his arm in disassembling the monitors and putting plexi-glass and fragile glass on to its front.
A lecture was then presented to the people of Bielsko-Biala about the projects that I’ve done and the project that was to be conducted.
As soon as I got the light box, I began working on it immediately. I was aided by in some way by a Dutch artist (Guy Bosch).
On the Final Exhibition day, important people from the art industry in Bielsko-Biała and some citizens of the city came to gather at 11Listopada street in the heart of Bielsko to witness the finished project where my project is temporarily installed.
After the final exhibition, I then proceeded to the mural work and installation work I was commissioned to do in the Fellini Gallery in Kreuzberg, Berlin. The artists commissioned to do work here came from all parts of the globe.
As I got on the bus station in Kaiserdamm, I met a Ukrainian girl who then went with me throughout half of my stay in Berlin, she had helped me paint and get around Berlin with much high spirits.
On this coming 1st of September, I would then be exhibiting select works in the gallery space of Fellini Gallery, Berlin together with other artists.
I came back to Bielsko-Biala, full of content and excitement after completing the projects I was commissioned to do in Berlin.
As soon as I came, I began working on my upcoming multimedia exhibition in Galeria Wzgórze in Bielsko-Biala which was held on the 31th of August.
On the 1st of September, I was in Warszawa to be recorded by a professional photographer for a video of me inviting people for the ED-Wall Art show which will showcase my artworks in the Antrakt Gallery which will be happening in the following weeks.
It was fascinating that while I am in this residency so much great opportunities came my way! Who would believe that all these would happen in just two months? I’ve had great exhibitions and interviews on TV like in Bielsko-Biala TV and then I’ve had web reviews and magazine reviews as well such as in “Wnętrze i ogród”.
On a more emotional note, I want to say that the overall experience in Poland with the people that I’ve met and the adventures I had with my friends was something that has definitely changed who I am. I will come back to the Philippines, a changed man.
* * *
Podróż z jednego państwa do drugiego w celu tworzenia sztuki
Wszystko zaczęło się na początku czerwca, kiedy moja propozycja stworzenia light boxów z surrealistycznymi i nostalgicznymi wizjami Bielska-Białej została wybrana w programie rezydencji artystycznych ogłoszonych przez Galerię Bielską BWA. Na początku nie miałem pojęcia, skąd wziąć środki na tę niesamowitą, nadarzającą się okazję, ale nie poddawałem się, walczyłem, ponieważ moja rodzina była po mojej stronie. Napisałem więc wniosek o dotację do prezydenta i wice-prezydenta (prezydent – Herbert Bautista, zastępca prezydenta – Joy Belmonte) mojego miasta i dzięki szczęściu i ciężkiej pracy, odpowiedzieli na moją prośbę pozytywnie.
Udało mi się zdobyć nieco pieniędzy pokrywających koszty mojej podróży i projektu, ale w dalszym ciągu była to niewystarczająca kwota, potrzebowałem więcej. Napisałem więc propozycję do mojej dobrej znajomej, która jest prawnikiem artystów, a także kuratorem (Anna Veloso), w którym zaproponowałem stworzenie do jej spa/galerii/kawiarni biznesowej light boxów, które byłyby źródłem światła i na szczęście zgodziła się. Dzięki temu byłem w stanie pokryć potrzebny budżet na mój wyjazd.
9 lipca mój samolot wylądował w Warszawie, w Polsce i zostałem odebrany z lotniska przez miłą parę (Jarek i Magdalena Woźniak), którzy prowadzą firmę ED-Wall Art (firma wnętrzarska, która proponuje reprodukcje prac wielu artystów, w tym również moje).
Byłem w Bielsku-Białej dzień później i tutaj poznałem niesamowitych artystów z USA (Esperanza Cortes), Polski (Izabela Ołdak – kurator) i Japonii (Yasuaki Onishi) i koordynatorkę (Justyna Łabądź); oraz wspaniałych pracowników Galerii Bielskiej BWA, którzy inspirowali mnie i zmienili mnie w człowieka, którym dzisiaj jestem.
Podczas następnych tygodni zacząłem robić zdjęcia w Bielsku-Białej podczas wycieczek z moją drogą przyjaciółką (Magda Ramach, która pomogła mi na wiele sposobów) i rozpocząłem tworzenie moich surrealistycznych dzieł sztuki.
Po wykonaniu ich zamówiłem konstrukcję mojego light boxu, która nie byłaby możliwa, gdyby nie rysunki techniczne stworzone przez mojego przyjaciela – projektanta wnętrz z Filipin i dzięki pracownikom Galerii Bielskiej BWA, którzy pomogli mi w znalezieniu osoby potrafiącej zbudować light box.
Czekając na ten light box wielkości 80 x 80 cm, poprosiłem pracowników Galerii Bielskiej, aby pomogli mi znaleźć stare i nieczynne monitory, z których również mógłbym zrobić light boxy. Kiedy już je otrzymałem, wydrukowałem moje prace i zacząłem dekonstrukcję i przekształcanie tych monitorów w light boxy. W ich stworzeniu pomogli mi znowu pracownicy galerii, którzy zaproponowali mi pomocną dłoń w demontażu monitorów i ściągnięciu plexi i szkła z jego przodu.
Podczas pobytu mogłem również wygłosić wykład w Galerii Bielskiej BWA na temat projektów, które zrealizowałem, ale również tym, który stworzę w Bielsku-Białej.
Gdy tylko otrzymałem konstrukcję light boxa, zacząłem pracować nad nim natychmiast. W jakimś stopniu byłem nakierunkowany przez holenderskiego artystę (Guy Bosch).
Podczas finału rezydencji wielu ważnych ludzi z branży sztuki i mieszkańców miasta przyszło na schody przy ulicy 11Listopada, aby w samym sercu Bielska być świadkiem mojego gotowego projektu. Na schodach przy Hotelu President mój light box został tymczasowo zainstalowany.
Po tej prezentacji przystąpiłem do realizacji pracy ściennej i instalacji na zaproszenie Fellini Galeria w Kreuzberg w Berlinie (Niemcy). Zaproszeni do tego projektu artyści przybyli tam ze wszystkich zakątków globu.
Na dworcu autobusowym w Kaiserdamm spotkałem ukraińską dziewczynę, która towarzyszyła mi przez połowę mojego pobytu w Berlinie, a także pomogła mi malować i umilać czas podczas poszukiwań materiałów w Berlinie. W pierwszych dniach września zaprezentuje wybór swoich prac w przestrzeni Fellini Gallery w Berlinie wraz z innymi artystami.
Wróciłem do Bielska-Białej, pełny emocji po zakończeniu projektu, który zlecono mi zrobić w Berlinie.
Gdy tylko wróciłem, rozpocząłem pracę nad zbliżającym się pokazem multimedialnym w Galerii Wzgórze w Bielsku-Białej, który odbył się 31 sierpnia.
1 września byłem w Warszawie, ponieważ kręcono o mnie materiał wideo przez profesjonalnego fotografa, w którym zapraszam ludzi do zobaczenia pokazu firmy ED-Wall, która zaprezentuje również moje prace w Galerii Antrakt (będzie się to działo w następnych tygodniach).
Niesamowitym było, że podczas tych rezydencji nadarzyło się tyle możliwości rozwijania mojej kariery! Kto by przypuszczał, że wszystko to wydarzyło się zaledwie w ciągu dwóch miesięcy? Miałem wspaniałe wystawy i wywiady w telewizji np. w TV Bielsko. Miałem również internetowe opinie i recenzje w gazetach, m.in. w czasopiśmie “Wnętrze i Ogród”.
W bardziej emocjonalnym akapicie, chcę powiedzieć, że ogólne doświadczenie nabyte w Polsce związane z osobami, które poznałem i przygodami, które przeżyłem z moimi znajomymi było czymś, co na pewno wpłynęło na to, kim teraz jestem. Wrócę do Filipin odmienionym człowiekiem.